dawro - 2016-09-19 11:33:18

Cześć,
Dawno mnie nie było, ale walczyłem z moją koncepcją na przebudowę Zephyra 750.
Trochę będzie nietypowo, bo dam najpierw kilka zdjęć i krótki opis, a pełna relacja z przebudowy będzie w późniejszym terminie.
Ponieważ na co dzień żyję w świece tabelek (kieruję działem handlowym) mam też materiał do przedstawienia pełnego kosztorysu
i różnych podsumowań (od cen przez roboczogodziny do strat wynikających z błędnych decyzji).
Sam często korzystam z Waszej wiedzy na forum, więc tym razem chciałbym się podzielić moimi doświadczeniami. Będę starał się napisać
jak jest bez ogródek i postaram się opisać zarówno porażki jak i sukcesy. :-)
Na początek:
Taka była baza:
http://images84.fotosik.pl/17/217e8f5873695da7med.jpg

Moto kupione na początku marca 2016. Ciężko było znaleźć coś fajnego w przystępnej cenie, rozpatrywałem kilka opcji,
ale jak zobaczyłem co można zrobić z Zephyra postanowiłem, że pierwszy projekt zacznę właśnie od Zephyra.
W tej chwili jeżdżę BMW Gs 1200, a w garażu stoi jeszcze XJR-a 1300 mojego Syna, więc jakoś nie wyobrażałem sobie,
że wezmę na warsztat coś mniejszego. Stanęło na 750 i tu pierwsza refleksja może na pierwszy raz coś mniejszego?
Mniejsze moto, mniejsze koszty. Wracając do bazy, moim założenie było, żeby był zarejestrowany w Polsce z prostą ramą i
w miarę zdrowym silnikiem. Reszta nie miała znaczenia, ale jak się przekonałem później powinno się uwzględnić inne uszkodzenia i
wady. Ogólne wrażenie było takie: Moto długo stało do sprzedaży, właściciel przemiły ( jeszcze raz dziękuję za pierogi)
Po długich targach udało się kupić moto w przystępnej cenie, silnik wyglądał na suchy, hamulce takie sobie, ale w GS mam wspomagane hamulce,
a i tak miałem zamiar rozebrać moto w drobny mak, więc myślę, dobra niech będzie. Problemem było pomalowanie całego motocykla,
że tak powiem sposobem domowo-niskobudżetowym (czytaj sprayem). Prawdopodobnie to było powodem braku zainteresowania ze strony kupujących.
A'propo zakupów wydaje mi się, że najlepiej jest kupić bazę bezpośrednio na zachodzie i to najlepiej od właściciela.
A to niestety wymaga czasu i kontaktów na miejscu z pominięciem pośredników.  Na dzisiaj tyle....

...w następnym odcinku Opisze mój projekt i jakie sobie przyjąłem założenia realizacji przebudowy.

Pzdr Darek "DaWro" Wróblewski

JACHOO - 2016-09-19 14:21:45

Powiem ci że rozbudziłeś (myślę że nie tylko w mojej osobie) zainteresowanie tym wpisem. Czekam z niecierpliwością na opis twoich prac bo zapowiada się niezła historia :)
P.S. tego Zephyra pamiętam z ogłoszeń. Był ochrzczony przezwiskiem "król srebrzanki w sprayu" ;) Cieszę się że ktoś się nim zajął i nie skończył jako dawca, bo rzeczywiście wygląd odstraszał potencjalnych kupców.

woj191 - 2016-09-19 14:40:18

Nieźle się zaczyna. Czekamy na dalszy ciąg.......














ciekawe jak chodzi na stożkach :D:D:D

dawro - 2016-09-19 15:58:42

JACHOO - tak właśnie było, ale  praktycznie wszystkie elementy była albo polerowane, szkiełkowane lub piaskowane,
więc udało się pościągać starą warstwę, a trochę tego było :-)
woj191- chodzi, ale wymagało to przerabiania gaźników. I tak trzeba było robić regeneracje gaźników więc koszty nie były powalające.
W moich założeniach nie chodziło o osiąganie nie wiadomo  jakich parametrów, a tylko żeby praca silnika była płynna.

piodabro - 2016-09-20 11:24:56

dawro
Wielu tutaj przerabiało temat trąbek/stożków/itp. ze skutkiem raczej nieudanym.
Jeżeli udało Ci się zrobić to dobrze, to miło by było gdybyś podzielił się tajnikami modyfikacji gaźników pod stożki.
Temat mnie ciekawi i może kiedyś sam spróbuję ;)

dawro - 2016-09-20 15:12:12

Nie czułem się na tyle kompetentny by grzebać w gaźnikach, więc poprosiłem o pomoc kolegę.
I za jego sugestią wymieniliśmy dysze na 120 i podnieśliśmy iglice. W tej chwili działa, wprawdzie jeszcze 
nie mierzyłem ale spalanie znacznie wzrosło. Osiągnąłem jedną rzecz moto idzie równo na całym zakresie obrotów.
Jak na razie nie przekroczyłem jeszcze 120km/h ale mam nakręcone dopiero 200km. Jak będę nowe informacje na pewno dam znać.

piodabro - 2016-09-20 17:17:06

To by się zgadzało: więcej powietrza -> musi być i więcej paliwa.
Sprawdź koniecznie kolor świec lub skład mieszanki paliwowo powietrznej inną metodą (np szklana świeca czy analizator).
Jeżeli będziesz miał za ubogo, to ryzykujesz remont głowicy lub w skrajnym wypadku dziurę w tłoku.

Tłumik przelotowy czy oryginalny?

PalaszD - 2016-09-20 21:05:53

ooo widzę, że zaczyna się baaaardzo ciekawy temacik :)
dopinguję z całych sił i z niecierpliwością czekam na kolejne wpisy :)

JACHOO - 2016-09-21 07:49:43

Jeśli uporaliście się z kolegą z tematem stożków to chylę czoła :please: Mi jedyne co udało się zrobić to ustawić równą płynną pracę w pełnym zakresie obrotów podczas postoju (bez obciążenia silnika), natomiast podczas jazdy przy mocniejszym odkręceniu manetki dalej miał kaszel, a to mi zdecydowanie nie odpowiadało bo z założenia po tej przeróbce osiągi miały być lepsze niż seria. Co prawda nic nie kombinowałem z dyszami bo żal było mi wykładać 500 zł na Dyno-Jety jeśli miałoby się okazać że nic to nie dało ;)
Piodabro ma rację żebyś sprawdził skład mieszanki po kolorze świec.

Yamamoto - 2016-09-21 08:23:42

dawro napisał:

Nie czułem się na tyle kompetentny by grzebać w gaźnikach, więc poprosiłem o pomoc kolegę.
I za jego sugestią wymieniliśmy dysze na 120 i podnieśliśmy iglice. W tej chwili działa, wprawdzie jeszcze 
nie mierzyłem ale spalanie znacznie wzrosło. Osiągnąłem jedną rzecz moto idzie równo na całym zakresie obrotów.
Jak na razie nie przekroczyłem jeszcze 120km/h ale mam nakręcone dopiero 200km. Jak będę nowe informacje na pewno dam znać.

Jak podnieśliście igilcę?

dawro - 2016-09-22 09:33:16

….kontynuując. Tak naprawdę dopiero po zakupie zacząłem się na poważnie zastanawiać: Co ja chcę z tym motocyklem zrobić ?
Mam za sobą doświadczenia z chopperam, ale z chromów na razie wyrosłem. (Jednak jak to mawia mój kumpel: I tak skończysz na HD).
W tej chwili jeżeli podróżuje, to raczej po szutrach i gorszych drogach, a i mój GS kilka razy zaliczył glebę. Raz nawet zrobiłem w trakcie darmowej akcji serwisowej w BMW aferę,
że mi moto umyli i gdzie ja teraz oryginalne rumuńskie błoto dostanę :D Szef serwisu odrzekł na to, że na eby-u można kupić błoto w sprayu. I wcale nie żartował.
Przeglądając zdjęcia doszedłem do końca Internetu (oj mówię Wam jakie tam są świństwa) i wybór padł na Cafe Racera lub Brata.
Generalnie w  życiu lubię prostotę więc pomyślałem: Tniemy, a potem się zobaczy.
Preferencje wizualne to jedno, a budżet to drugie i nie zawsze da się to pogodzić. Wydaje mi się, że każdy kto cokolwiek modyfikował  przy motocyklu potwierdzi:
Nie ma górnej granicy wydatków!
Wstępnie policzyłem i określiłem górną granicę kosztową całego projektu na 10 – 12 tys. Ta moja kalkulacja była trochę na wyrost i w oparciu o rzeczy, które muszę zrobić.
Nie miałem pojęcie co tak naprawdę wyjdzie po rozebraniu motocykla, a głównie silnika.
Projekt zrobiłem w oparciu o elementy różnych rozwiązań, które znalazłem w necie. Kierownica miała być clip-on, miało być dużo czarnego, ale mają być jakieś charakterystyczne elementy w innym mocno odróżniającym się kolorze - np. kanapa i manetki, opony kostki albo półkostki. 
Zdecydowanie chciałem uciąć tył i wreszcie prosta kanapa. W trakcie projektowania, postanowiłem, że felgi będą całe czarne ( tym bardziej, że i tak były do piaskowania i malowania).
No i koniecznie musiały być stożki. :D
I co charakterystyczne dla mechanika-amatora postanowiłem:  „Resztę  zdecyduję w trakcie rozbierania moto”
Miał to być mój projekt i jak najwięcej miałem zrobić sam, nawet jeżeli coś wykonam trochę gorzej niż fachowiec.
Wiadomo nie wszystko można ogarnąć samemu, ale chciałem się nauczyć rzeczy, których nigdy w życiu nie robiłem. No ale to będę szczegółowo omawiał później.
Poprosiłem o pomoc Syna, który ma jako takie pojęcie o grafice komputerowej połączył moje wizje i wyszedł taki oto projekt.

http://images81.fotosik.pl/17/c88fb0450ef04c9amed.jpg

W następnej części pokażę efekt końcowy (dzisiaj w nocy założyłem ostatnie elementy - dorobione przeze mnie boczki)  , a później opowiem jak to zrobiłem i jakie napotkałem przeszkody.
A było ich sporo, jak to w sytuacji gdy robi się coś pierwszy raz...

Yamamoto - 2016-09-22 09:39:43

12 k pln za customa? Bez robienia mechaniki? Wreszcie ktoś rozsądnie gada. I na projekcie podnóżki przeniesione. Jestem pod wrażeniem.

dawro - 2016-09-22 09:45:02

Yamamoto napisał:

12 k pln za customa? Bez robienia mechaniki? Wreszcie ktoś rozsądnie gada. I na projekcie podnóżki przeniesione. Jestem pod wrażeniem.

Na razie opisuję jak to sobie wyobrażałem w trakcie projektowania, ale jak wyszło. Zobaczysz :-)
Ale na poważnie. Starałem trzymać się budżetu, ale czasem trzeba było iść na kompromisy. Tak było właśnie z podnóżkami czy przeróbką zegarów.
Moim zdaniem na niektórych rozwiązaniach można oszczędzać a na innych nie warto.

JACHOO - 2016-09-22 16:31:36

Na zdjęciach wygląda obiecująco. Czekam z niecierpliwością na konfrontację z rzeczywistymi fotkami skończonej maszyny i mam nadzieję że dużo się nie różni :)
Co do budżetu czy 12 tys. to dużo czy mało jest sprawą względną. Do właściwej wyceny skończonego motocykla należałoby dodać jeszcze wartość własnej robocizny i wykonanego projektu, które ciężko wycenić. W moim przypadku (z opisów wnioskuję że w twoim także) jeśli zliczyć wszystkie godziny spędzone w garażu to przewyższą one koszt zakupionego Zephyra i akcesoryjnych części.

dawro - 2016-09-23 09:16:19

JACHOO napisał:

Na zdjęciach wygląda obiecująco. Czekam z niecierpliwością na konfrontację z rzeczywistymi fotkami skończonej maszyny i mam nadzieję że dużo się nie różni :)
Co do budżetu czy 12 tys. to dużo czy mało jest sprawą względną. Do właściwej wyceny skończonego motocykla należałoby dodać jeszcze wartość własnej robocizny i wykonanego projektu, które ciężko wycenić. W moim przypadku (z opisów wnioskuję że w twoim także) jeśli zliczyć wszystkie godziny spędzone w garażu to przewyższą one koszt zakupionego Zephyra i akcesoryjnych części.

JACHOO, w pełni się z Tobą zgadzam, jeżeli weźmie się pod uwagę ilość godzin jakie poświęciłem na budowę i uwzględni nawet minimalną stawkę godzinową
pracy mechanika to...nie ma to sensu. Tylko ta radość jak zrobisz coś nowego i tekst do żony: Zobacz jak ten silnik wspaniale wygląda po szkiełkowaniu.
I odpowiedź: Ty jesteś porąbany! :D

dawro - 2016-09-23 15:13:01

piodabro napisał:

To by się zgadzało: więcej powietrza -> musi być i więcej paliwa.
Sprawdź koniecznie kolor świec lub skład mieszanki paliwowo powietrznej inną metodą (np szklana świeca czy analizator).
Jeżeli będziesz miał za ubogo, to ryzykujesz remont głowicy lub w skrajnym wypadku dziurę w tłoku.

Tłumik przelotowy czy oryginalny?

Tłumik jest oryginalny, ale z drobną przeróbką (wybebeszyłem ostatni odcinek) Daje mu to fajne brzmienie.
Po przebiegu 250 km, świece mają kolor kawy z mlekiem więc chyba ok. Pojeżdżę zobaczę.

dawro - 2016-09-24 20:34:12

Tak, jak obiecałem zdjęcia gotowego projektu. Trochę na szybko, bo dzisiaj założyłem na moto ostatnie elementy :D

http://images81.fotosik.pl/32/c05f47be7fddccd2med.jpg

http://images84.fotosik.pl/32/1019ce59ed645119med.jpg

http://images83.fotosik.pl/32/eab280782b55a938med.jpg

http://images84.fotosik.pl/32/76ceaf51c4df2b18med.jpg

http://images84.fotosik.pl/32/8dab6048fa1464c4med.jpg

5eba - 2016-09-24 22:57:28

poprostu pieknie sie prezentuje. siedzisko mi sie podoba, ladnie lekko zawiniete na bak i kolor. zgodzisz sie, ze oryg kubki zegarow nie pasuja do reszty ;)

Yamamoto - 2016-09-25 02:26:45

Nadal brak opisu jak pożeniliście stożki z gaźnikami podciśnieniowymi.
Fura jak fura. Tylnie kierunki wyją do księżyca.
Podnóżki nie przesunięte - negacja idei caferacera.

dawro - 2016-09-25 07:39:46

5eba napisał:

poprostu pieknie sie prezentuje. siedzisko mi sie podoba, ladnie lekko zawiniete na bak i kolor. zgodzisz sie, ze oryg kubki zegarow nie pasuja do reszty ;)

Dzięki, masz rację z tymi zegarami, tym bardziej że co się namęczyłem z rozebraniem zegarów do malowania a potem złożeniem to moje. Z tymi zegarami i lampą przednią było tak, że pierwotnie chciałem przerobić całość na mierniejszą lampę i pojedynczy zegar, ale trochę z braku czasu i napiętym budżetem zrezygnowałem z tej modyfikacji. Podsumowując, tak liczniki zaburzają trochę linie moto.

dawro - 2016-09-25 08:21:34

Yamamoto napisał:

Nadal brak opisu jak pożeniliście stożki z gaźnikami podciśnieniowymi.
Fura jak fura. Tylnie kierunki wyją do księżyca.
Podnóżki nie przesunięte - negacja idei caferacera.

Tak jak wcześniej napisałem, gaźniki zrobił mi kumpel. W poniedziałek dokładnie go dopytam o te iglice, jeżeli chcesz więcej szczegółów napisz. Trochę po Waszych sugestiach ( Jeszcze raz dziękuję Jahoo) nawet nie kombinowałem z samodzielnym robieniem gaźników. Ponieważ znam http://zachar-motocykle.pl/ poprosiłem go o pomoc.Paweł ma doświadczenie zwłaszcza w budowaniu i przerabianiu motocykli do gymkhany. Powiedział: Nie ma problemu, robiłem stożki w Zephyrze. Jak tylko poskładałem moto i udało mi się odpalić, moto do busa i na drugi dzień telefon: Działa, tylko odcina przy 7 tys. Ja mu na to spoko to moto będzie jeździć maksymalnie 120 km/h. Po odebraniu i małych poprawkach przy mocowaniu stożków na gaźnikach okazało się że jeździ, moim zdaniem nawet fajnie, więc nie rozmazywałem gila po poliku.
Kwestia gustu, ta Fura to moje pierwsze poważne grzebanie przy motocyklu, rozebrałem go do prawie ostatniej  śrubki, więc jaram się nim jak Mojżesz krzakiem :) Z tymi podnóżkami to już pisałem, że po tym jak zrezygnowałem z wymiany tłumików na jakieś akcesoryjne i w związku z dużą ilością roboty przy silniku dałem sobie z nimi spokój. Jedyne co zrobiłem  to wyciąłem mocowania tylnych podnóżków i już.
To nie jest Cafe Racer?!! I co teraz ? :) A tak na poważnie znalazłem w sieci trochę przerobionych Zephyrów i taki rysunek z typami motocykli i najbardziej spodobał mi się typ brat (swoją drogą według tej ryciny Cafe Racer to odrębna grupa), ale tak przyznaję się, nawet nie pomyślałem, że przesunięcie podnóżków determinuje zakwalifikowanie motocykla do którejś z grup.
Podsumowując, dzięki za uwagi. Po to tutaj pisze, żeby wysłuchać opinii i dowiedzieć się czegoś nowego i twórczego.
p.s.
Zwrócono uwagę kierunkom i po ręcznej interwencji już nie wyją do księżyca :D

woj191 - 2016-09-25 19:20:38

dawro, tym co mówi Yama się nie przejmuj, on mo takie podnóżkowe zboczenie :P :banana:
fajny projekt :applause:

JACHOO - 2016-09-26 08:06:16

Wreszcie są fotki :) Wybacz jeśli będę zbyt szczery ale ...
- zegary w tym układzie zaburzają linię
- podobnie z tylną lampą
- gmole kłócą się z tym motocyklem
Poza tym moto naprawdę fajne. Widać jaką przyjąłeś koncepcję i konsekwencję w działaniu (poza trzema wymienionymi elementami ;) ). Gratuluję podejścia do tematu, mam na myśli rozebranie moto i zrobienie wszystkiego od podstaw łącznie z piaskowaniem.
Co do stożków to jeśli odcięcie następuje przy 7 tys. to nie musisz opisywać jak to zrobiliście bo niestety nie zrobiliście :(

mar33cki - 2016-09-26 09:32:18

z tymi podnóżkami to ja wyjaśnię - cafe racer ma zapiepr.ać, a wtedy przy oryginalnym mocowaniu podnóżków one pierwsze szorują o asfalt - więc idea przerabiania moto na racera bez przesuwania podnóżków jest jak chęć, żeby mieć pączek i zjeść pączek ;)

mi się wizualnie podoba, poza zegarami i podnóżkami ;) odcięcie tego silnika przy 7tysiach uważam za katastrofę...

Yamamoto - 2016-09-26 10:44:30

dawro napisał:

Przeglądając zdjęcia doszedłem do końca Internetu (oj mówię Wam jakie tam są świństwa) i wybór padł na Cafe Racera lub Brata.

Projekt zrobiłem w oparciu o elementy różnych rozwiązań, które znalazłem w necie. Kierownica miała być clip-on, miało być dużo czarnego, ale mają być jakieś charakterystyczne elementy w innym mocno odróżniającym się kolorze - np. kanapa i manetki, opony kostki albo półkostki. 
Zdecydowanie chciałem uciąć tył i wreszcie prosta kanapa. W trakcie projektowania, postanowiłem, że felgi będą całe czarne ( tym bardziej, że i tak były do piaskowania i malowania).
No i koniecznie musiały być stożki. :D
http://images81.fotosik.pl/17/c88fb0450ef04c9amed.jpg

Projekt wyglądał na cafe. Więc się napaliłem, że ktoś zrobi coś kompletnego.
Jak Ci się jeździ na cliponach i podnóżkach seryjnych?

woj191 napisał:

dawro, tym co mówi Yama się nie przejmuj, on mo takie podnóżkowe zboczenie :P :banana:
fajny projekt :applause:

Mam. Bo na wiele caferacerów dłubanych tylko kilka miało przeniesione podnóżki. A po tym poznać, że dłubiacy wie co dłubi i po co. O czym poniżej napisał mar33cki.

JACHOO napisał:

Co do stożków to jeśli odcięcie następuje przy 7 tys. to nie musisz opisywać jak to zrobiliście bo niestety nie zrobiliście :(

i

mar33cki napisał:

z tymi podnóżkami to ja wyjaśnię - cafe racer ma zapiepr.ać, a wtedy przy oryginalnym mocowaniu podnóżków one pierwsze szorują o asfalt - więc idea przerabiania moto na racera bez przesuwania podnóżków jest jak chęć, żeby mieć pączek i zjeść pączek ;)

mi się wizualnie podoba, poza zegarami i podnóżkami ;) odcięcie tego silnika przy 7tysiach uważam za katastrofę...

7 tys obrotów to kawałek za maksymalnym momentem, albo sam czubek....
U mnie silnik z ZR7+K&N i pusy wydech kręci do 10 tys obrotów, więc odcięcie masz w 3/4 możliwości silnika.

Na regulację na stożkach bez przeróbek air boxa napaliłem się też strasznie. No nic. Muszę dalej marzyć o remoncie swojego...

dawro - 2016-09-27 15:10:18

Dzięki za uwagi, niektóre pozwoliły mi popatrzeć na moją pracę z innej perspektywy. To dobrze. Wiem na co zwracać uwagę na przyszłość.
woj191 . Nie przejmuje się :) Tym bardziej, że się z Yamamoto zgadzam. Podnóżki powinny być przesunięte.
Yamamoto Co do jazdy na clip-onach i seryjnych podnóżkach, to moje doświadczenie jest 300 kilometrowe.
Kawa jest zdecydowanie lżejszym motocyklem niż ten którym jeżdżę na co dzień, więc już to powoduje, że mam wrażenie super poręczności.
Sam fakt innej pozycji niż mam standardowo na GS-ie czy nawet na XJR-ze już powoduje konieczność dostosowania się do nowej rzeczywistości.
Nie będę ukrywał, ręce trochę bolą. 
Po Waszych uwagach o podnóżkach spróbowałem zająć pozycję z nogami przesuniętymi do tyłu i faktycznie jest lepiej.
Jak na razie ograniczenie max obrotów mi nie przeszkadza, ale rozważam wstawienie zestawu dysz Dynojet. Zobaczymy.
Jachoo. Zegary z zewnątrz trochę faktycznie wyglądają z czapy :D ale podobają mi się z pozycji kierownika. No ale już wcześniej o tym, pisałem.
Co do tylnej lampy, to miało być albo tak jak jest na projekcie (czyli mała na diodach) z mocowaniem na tablicę, padł też pomysł, żeby był bardzo mały stop i mocowanie tablicy z boku.
Ponieważ kiedyś kupiłem trochę różnych maneli na aliexpress i zostały mi dwie lampy to wykorzystałem to co miałem.
Zawsze to można zmienić.
Trochę inaczej było z gmolami…miało ich nie być, ale trafiły z innymi gratami do malowania no to je założyłem. Mi to nie przeszkadza, w sumie to tylko dwie śruby i ich nie ma.

mar33cki - 2016-09-27 15:37:14

a dla mnie gmole nie rzutują, a mogą uratować silnik przy glebie...

JACHOO - 2016-09-28 07:44:10

W takim motocyklu słowo gleba nie ma prawa zaistnieć - za dużo czasu i kasy zostało w niego zainwestowane ;)
Zegary owszem, są piękne, dlatego też je zostawiłem u siebie. Ale wierz mi że samo ich obniżenie diametralnie zmienia wygląd maszyny. W sumie to tak jak piszesz, wszystkie te rzeczy są do zrobienia bez ingerencji w lakier czy konstrukcję ramy. Zimy są długie wiec pewnie jeszcze coś podłubiesz w przyszłości :)

Pająk - 2016-09-28 14:47:26

Projekt był fajny, realnie już trochę mniej. Chyba nikt nie wspomniał  o boczkach, strasznie ciosane siekierą są, zdecydowanie mi się nie podobają. Resztę koledzy wspomnieli.
Nie od razu Rzym zbudowano, przemyśl, popraw i będzie dobrze.

PalaszD - 2016-09-28 20:48:23

No i proszę, niedawno było przykładowe zdjęcie projektu, a tu moto już gotowe :)
Jak na pierwszą własną przeróbkę to powiem, że wyszło wyjątkowo.
Koledzy wytknęli kilka niedociągnięć, ale dobrze, że jesteś pozytywnie otwarty na takie uwagi :)
Najważniejsze, że maszyna się podoba Tobie i jesteś zadowolony z efektu własnej pracy.
Pozostaje życzyć zadowolenia z użytkowania na koniec tego sezonu, a w przyszłym mam nadzieję pooglądać go na żywo na jednym z naszych forumowych spotkań :)

dawro - 2016-09-30 09:43:42

Dziękuję za wszystkie uwagi.
Boczki są wycięte z blachy perforowanej i pomalowane na kolor srebrny taki jak na baku. Jestem w trakcie poprawiania tego elementu,
może będzie lepiej :)

Old Sparrow #01 miał premierę na  Distinguished Gentleman's Ride 2016 Wrocław i miło, że był żywy odzew.
Padła nawet jedna poważna propozycja kupna moto.


http://images81.fotosik.pl/46/47c7d187ff66638dmed.jpg

http://images84.fotosik.pl/45/4b19404f3475e79cmed.jpg

JACHOO - 2016-09-30 14:20:31

Zdradź proszę ile wynosiła ta poważna propozycja. Jestem ciekawy na ile ludziska w PL są oświeceni w wycenie motocykli customowych, choć przypuszczam że do USA czy nawet DE nam jeszcze daleko ;)

dawro - 2016-09-30 14:55:05

Kwota jaka padła to około 15 tys., złotych oczywiście. Czy to dużo ?
Jak policzę godziny spędzone w garażu to motocykl powinien kosztować z 30 tys. zł :)

JACHOO - 2016-09-30 20:56:21

Za 15 tys. tez bym go nie oddał :)

JACHOO - 2017-03-09 09:01:50

Widzę że jednak idzie między ludzi
http://allegro.pl/kawasaki-zephyr-750-c … 70183.html

Yamamoto - 2017-03-09 20:03:49

Jak udało się ustawić gaźniki na  stożkach?

CustomZephyrPl - 2017-03-25 23:13:21

dawro zapraszam ze zdjeciami na fb jezeli korzystasz ;)

link strony poniżej :)

www.goodfellas.pun.pl www.is2010.pun.pl www.tibiacc.pun.pl www.carpteamkonin.pun.pl www.survival.pun.pl