Ogłoszenie

Niestety sezon pomału dobiega końca...sporo z nas jeszcze jeździ...pogoda sprzyja :) a zimą będzie czas na rozmowy na forum i dłubanie przy sprzętach

#31 2015-04-16 09:38:44

 Borknagar

Platynowy Zlotowicz

Skąd: Krk
Zarejestrowany: 2013-09-19
Posty: 535
Punktów :   
Motocykl: Awasaki Zetor

Re: Jestem mistrzem... prostej??

Cześć,

Nurtuje mnie jedna rzecz. Mianowicie, podczas pokonywania zakrętu, jak pochylacie motocykl? Chodzi mi głównie o to, czy robicie to progresywnie przez cały zakręt pochylając się z każdą chwilą coraz mocniej? Czy od razu, jak najszybciej, wchodzicie w pożądane pochylenie i zostajecie w nim aż do wyjścia z zakrętu?

Z tego co wyczytałem i obserwuję, to chyba ta druga metoda jest poprawna. A wy jak robicie?


Bo motocykl to pierwotna magia, siła zakutego w żelazo Templariusza z poszczerbionym mieczem, na zbryzganym krwią, czarnym, słaniającym się na nogach koniu. (http://http-riderblog-pl-in.riderblog.pl/)

Offline

 

#32 2015-04-16 09:49:45

 PalaszD

Platynowy Zlotowicz                      Administrator

1040198
Call me!
Skąd: Września
Zarejestrowany: 2012-03-01
Posty: 6035
Punktów :   39 
Motocykl: ZR1100, GTR1400, Ogar200
WWW

Re: Jestem mistrzem... prostej??

Zależy jaki zakręt - jak równomierny promień skrętu to od razu do właściwego pochyłu, a jak się później zacieśnia, to trzeba się jeszcze bardziej pochylić... ten drugi typ zakrętów czasami bywa niebezpieczny, a niestety takie zakręty w PL się często zdarzają...


Kawasaki Zephyr - jedyny słuszny

Offline

 

#33 2015-05-12 21:15:42

 mar33cki

Srebrny Zlotowicz                       Administrator

Skąd: Oleśnica
Zarejestrowany: 2012-09-05
Posty: 1920
Punktów :   15 
Motocykl: ZR7

Re: Jestem mistrzem... prostej??

tak szczerze podchodząc do tematu to druga opcja jest lepsza, a czemu? już wyjaśniam im głębsze złożenie motocykla tym mniejsza przyczepność, im mniejsza przyczepność tym mniejsza prędkość i większa szansa, że jak coś pójdzie nie tak i będzie gleba - więc po co niepotrzebnie ryzykować?
a i wrzucam fajny filmik z MotoGP, pokazujący jak bardzo można opanować moto

i jeszcze jeden pokazujące kąty nachylenia


1. Nie jeździć szybciej od swojego Anioła Stróża!!!
2. Uważać na samobójczo podlatujące ptactwo...
3. Tyle razy kontrolowanie i własnochętnie wsiąść i zsiąść z moto...
aktualny stan Mustanga

Offline

 

#34 2015-08-06 17:35:34

 JONy

Srebrny Zlotowicz

Skąd: Magnuszew
Zarejestrowany: 2012-06-15
Posty: 936
Punktów :   14 
Motocykl: 550,750,1100,ZR7...były

Re: Jestem mistrzem... prostej??

Kilka prostych ćwiczeń dla stabilizacji wzroku:

http://www.swiatmotocykli.pl/Motocykle/ … NajCzytSST


to nie prędkość zabija.... tylko nagłe zatrzymanie..

Offline

 

#35 2015-08-07 08:17:11

 belor

Zlotowicz

Skąd: KrK
Zarejestrowany: 2015-02-01
Posty: 226
Punktów :   
Motocykl: 550 Zefirków
WWW

Re: Jestem mistrzem... prostej??

Ćwiczenia bardzo sensowne, warto skorzystać.
Ja od tego sezonu zacząłem stopniowo składać się bardziej. Co prawda do kolana jeszcze trochę brakuje ale do zamknięcia oponki mam ok 1 cm więc źle nie jest. Zdecydowanie brakuje mi techniki, myślę o jakimś szkoleniu na torze, co by nabrać w tym lepszego rozeznania, wyeliminować błędy, które czasem się zdarzają i dzięki temu jeździć bezpieczniej. Lubię ciaśniejsze łuki (w granicach 90-100 km) wtedy Zefir zachowuje się stabilnie i pozwala na całkiem wiele. Przy szybkich wyraźnie widać, że do dużych prędkości to tylko sporty - regulowane zawieszenia, amor skrętu i te sprawy.

Offline

 

#36 2015-08-07 08:37:59

 PalaszD

Platynowy Zlotowicz                      Administrator

1040198
Call me!
Skąd: Września
Zarejestrowany: 2012-03-01
Posty: 6035
Punktów :   39 
Motocykl: ZR1100, GTR1400, Ogar200
WWW

Re: Jestem mistrzem... prostej??

Dokładnie - najlepiej i najbezpieczniej poćwiczyć na torze, ale jak wiadomo takich obiektów u nas jak na lekarstwo, dlatego alternatywą jest znalezienie jakiegoś odcinka mało lub w ogóle nie uczęszczanego (często przy autostradach są takie ścieżki techniczne - asfalt jest na nich świetny i można ze spokojem potrenować - sam na taki czasami jeżdżę) i jeśli nie ma na nim wielkich dziur, ani piachu czy innych niepożądanych substancji to w takim miejscu można podszlifować swoje umiejętności

Jesli macie w miare młode oponki (nie starsze jak 5 max 7 lat) to bez obaw możecie łamać granice swojego błędnika bez obaw, że koło się uślizgnie


Kawasaki Zephyr - jedyny słuszny

Offline

 

#37 2015-08-07 09:08:52

 mar33cki

Srebrny Zlotowicz                       Administrator

Skąd: Oleśnica
Zarejestrowany: 2012-09-05
Posty: 1920
Punktów :   15 
Motocykl: ZR7

Re: Jestem mistrzem... prostej??

co do miejsc gdzie można potrenować, to kilka jest podanych tu http://regiomoto.pl/portal/porady/tory- … -i-za-ile, dodatkowo jest jeszcze tor w Kisielinie http://www.wallravracecenter.com/

ja w tym roku ćwiczyłem (z księdzem ) na (zamkniętym dla ruchu ) lotnisku w Oleśnicy, dopiero po 1,5h przyjechała ochrona i wyprosiła


1. Nie jeździć szybciej od swojego Anioła Stróża!!!
2. Uważać na samobójczo podlatujące ptactwo...
3. Tyle razy kontrolowanie i własnochętnie wsiąść i zsiąść z moto...
aktualny stan Mustanga

Offline

 

#38 2015-08-07 11:00:53

 belor

Zlotowicz

Skąd: KrK
Zarejestrowany: 2015-02-01
Posty: 226
Punktów :   
Motocykl: 550 Zefirków
WWW

Re: Jestem mistrzem... prostej??

mar33cki napisał:

co do miejsc gdzie można potrenować, to kilka jest podanych tu http://regiomoto.pl/portal/porady/tory- … -i-za-ile, dodatkowo jest jeszcze tor w Kisielinie http://www.wallravracecenter.com/

ja w tym roku ćwiczyłem (z księdzem ) na (zamkniętym dla ruchu ) lotnisku w Oleśnicy, dopiero po 1,5h przyjechała ochrona i wyprosiła

dobrze, że był z tobą ksiądz, jakby tak nie daj boże jakaś gleba to szybka modlitwa potrafi zdziałać cuda ;P
sorki za offa, nie mogłem se darować

Offline

 

#39 2015-08-07 11:03:26

 mar33cki

Srebrny Zlotowicz                       Administrator

Skąd: Oleśnica
Zarejestrowany: 2012-09-05
Posty: 1920
Punktów :   15 
Motocykl: ZR7

Re: Jestem mistrzem... prostej??

belor napisał:

mar33cki napisał:

co do miejsc gdzie można potrenować, to kilka jest podanych tu http://regiomoto.pl/portal/porady/tory- … -i-za-ile, dodatkowo jest jeszcze tor w Kisielinie http://www.wallravracecenter.com/

ja w tym roku ćwiczyłem (z księdzem ) na (zamkniętym dla ruchu ) lotnisku w Oleśnicy, dopiero po 1,5h przyjechała ochrona i wyprosiła

dobrze, że był z tobą ksiądz, jakby tak nie daj boże jakaś gleba to szybka modlitwa potrafi zdziałać cuda ;P
sorki za offa, nie mogłem se darować

hehe gleba była... moja 'parkingowa' przy zerowej prędkości, ćwiczenie z zatrzymaniem przy słupku, chyba się zamyśliłem i jebut, ułamałem mocowanie lusterka i porysowałem kufer, więcej szkód poza urażoną dumą nie było


1. Nie jeździć szybciej od swojego Anioła Stróża!!!
2. Uważać na samobójczo podlatujące ptactwo...
3. Tyle razy kontrolowanie i własnochętnie wsiąść i zsiąść z moto...
aktualny stan Mustanga

Offline

 

#40 2015-08-07 11:40:39

 belor

Zlotowicz

Skąd: KrK
Zarejestrowany: 2015-02-01
Posty: 226
Punktów :   
Motocykl: 550 Zefirków
WWW

Re: Jestem mistrzem... prostej??

mar33cki napisał:

belor napisał:

mar33cki napisał:

co do miejsc gdzie można potrenować, to kilka jest podanych tu http://regiomoto.pl/portal/porady/tory- … -i-za-ile, dodatkowo jest jeszcze tor w Kisielinie http://www.wallravracecenter.com/

ja w tym roku ćwiczyłem (z księdzem ) na (zamkniętym dla ruchu ) lotnisku w Oleśnicy, dopiero po 1,5h przyjechała ochrona i wyprosiła

dobrze, że był z tobą ksiądz, jakby tak nie daj boże jakaś gleba to szybka modlitwa potrafi zdziałać cuda ;P
sorki za offa, nie mogłem se darować

hehe gleba była... moja 'parkingowa' przy zerowej prędkości, ćwiczenie z zatrzymaniem przy słupku, chyba się zamyśliłem i jebut, ułamałem mocowanie lusterka i porysowałem kufer, więcej szkód poza urażoną dumą nie było

takie najbardziej bolą - niby nic się nie dzieje, a żal że maszyna leży ogromny. W pierwszej kolejności człek pacza czy się nic przy moto nie ułamało, a potem czy mu przypadkiem jakaś kość nie wyskoczyła Takie parkingówki też zaliczyłem dwie (na poprzedniej maszynie, w pierwszym sezonie jazdy) i w sumie po prostych błędach ale jednak malowniczo się położyłem (przy zerowej prędkości oczywiście).

Offline

 

#41 2015-08-09 01:35:01

 JONy

Srebrny Zlotowicz

Skąd: Magnuszew
Zarejestrowany: 2012-06-15
Posty: 936
Punktów :   14 
Motocykl: 550,750,1100,ZR7...były

Re: Jestem mistrzem... prostej??

Chciałbym by ten temat był max techniczny a nie o przygodach niedoświadczonych harcerzy w lasku sosnowym...

Ikona wyścigów Isle tt - w/g mnie GP do Isle of man tt się nie umywa. Największe średnie prędkości.Czysta adrenalina. Kilka razy ten film cofałem podglądając w jaki sposób i jaką drogą jadą pokonując kolejne zakrety najlepsi...
https://www.youtube.com/watch?v=OmNXCJt7K3Q


to nie prędkość zabija.... tylko nagłe zatrzymanie..

Offline

 

#42 2015-08-09 11:24:29

 mar33cki

Srebrny Zlotowicz                       Administrator

Skąd: Oleśnica
Zarejestrowany: 2012-09-05
Posty: 1920
Punktów :   15 
Motocykl: ZR7

Re: Jestem mistrzem... prostej??

Racja choć gleba bardzo blisko tematu, znajomy ksiądz wachoł się czy mu się jazda na moto podoba czy nie...

Stąd wyjazd na lotnisko celem potrenowania. Potrzebne kilka pachołków (my mieliśmy doniczki ).
Ćwiczenia:
- slalom ze stopniowym zwiększaniem prędkości,
- slalom z zatrzymaniem przy pachołku,
- kręcenie kółek do oparcia kierownicy o ograniczniki
- zatrzymanie w wyznaczonym miejscu
- ominięcie przeszkody
Caly czas zwracamy uwagę gdzie patrzymy, jak siedzimy. Przy slalomie warto poćwiczyć 'martwy ciąg' - stale obroty i tylny hamulec - bardzo przydatne w korkach


1. Nie jeździć szybciej od swojego Anioła Stróża!!!
2. Uważać na samobójczo podlatujące ptactwo...
3. Tyle razy kontrolowanie i własnochętnie wsiąść i zsiąść z moto...
aktualny stan Mustanga

Offline

 

#43 2015-08-09 15:01:56

 belor

Zlotowicz

Skąd: KrK
Zarejestrowany: 2015-02-01
Posty: 226
Punktów :   
Motocykl: 550 Zefirków
WWW

Re: Jestem mistrzem... prostej??

Do tego dorzuciłbym jeszcze jazdę na małej prędkości bez trzymania kierownicy - balans ciałem, a także zatrzymania w miejscu (bez stawiania nogi na ziemi - oczywiście to z kierownicą w rekach) i delikatne ruszanie po zatrzymaniu.
Na kursie uczyli nas też jeździć na półsprzęgle, swego czasu ósemkę pokonywaliśmy w ten sposób jako jedyna szkoła, co wywoływało popłoch u chłopaków na egzaminie i pytanie "gaśnie? bo cały czas gazujesz?" A teraz przydaje mi się to bardzo, szczególnie w korkach.

Ostatnio edytowany przez belor (2015-08-09 15:04:05)

Offline

 

#44 2015-09-29 09:49:20

 mar33cki

Srebrny Zlotowicz                       Administrator

Skąd: Oleśnica
Zarejestrowany: 2012-09-05
Posty: 1920
Punktów :   15 
Motocykl: ZR7

Re: Jestem mistrzem... prostej??

ostatnio miałem taką sytuację - stoję puszką jako 3 do świateł, z tyłu dojeżdżają 2 motocykle i przejeżdżają środkiem między autami, niby normalka tylko że koleś który przejechał pierwszy nie trzymał kierownicy , a na koniec ładnie się zatrzymał z rękami w górze
to dało mi do myślenia - umiejętności, cwaniactwo czy może łut szczęścia? Kurde czemu ja tak nie umiem? A może umiem tylko nie próbowałem... sam nie wiem, ale raczej w porannym korku nie odważę się sprawdzić...


1. Nie jeździć szybciej od swojego Anioła Stróża!!!
2. Uważać na samobójczo podlatujące ptactwo...
3. Tyle razy kontrolowanie i własnochętnie wsiąść i zsiąść z moto...
aktualny stan Mustanga

Offline

 

#45 2015-09-29 11:08:39

 PalaszD

Platynowy Zlotowicz                      Administrator

1040198
Call me!
Skąd: Września
Zarejestrowany: 2012-03-01
Posty: 6035
Punktów :   39 
Motocykl: ZR1100, GTR1400, Ogar200
WWW

Re: Jestem mistrzem... prostej??

Baz trzymanki w korku między autami? Dla mnie bezmózgowie - nie wiem gdzie to było, ale najczęściej w takich miejscach są delikatne koleiny od aut stojących na światłach, są też białe linie oddzielające pasy ruchu...
no i oczywiście nie wszystkie auta stoją w równym rzędzie...
nie widziałem całej sytuacji, ale jak dla mnie jak wyżej wspomniałem - bezmyślność...
ja jak wbijam w korek to zawsze ręka na sprzęgle i hamulcu czuwa, dodatkowo często też noga opiera się o dźwignię tylniego hamulca...
Wczoraj widziałem filmik jak gość za szybko wbił w korek, uniknął chyba z 5 uderzeń i pojechał dalej - za pewne z wielką kupą w gaciach


Kawasaki Zephyr - jedyny słuszny

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
www.gig1.pun.pl gdzie dropic 55 lvl metin2 metin2 jak edytowac bronie Ewenty sfgame woj body xenoxmt jak grac