Ogłoszenie

Niestety sezon pomału dobiega końca...sporo z nas jeszcze jeździ...pogoda sprzyja :) a zimą będzie czas na rozmowy na forum i dłubanie przy sprzętach

#1 2012-09-04 14:54:19

 JONy

Srebrny Zlotowicz

Skąd: Magnuszew
Zarejestrowany: 2012-06-15
Posty: 936
Punktów :   14 
Motocykl: 550,750,1100,ZR7...były

Elastyczność 750 w stosunku do 1100 i 550.

Takie pytanie: czy 750tka jest bardziej podobna jeżeli chodzi o elastyczność do 550tki czy do 1100 ?
Miałem 550kę i w stosunku do jedenachy to jest po prostu przepaść. Spryciaka trzeba trzymać wysoko na obrotach i mieszać biegami tam gdzie jedenastka odjeżdża sobie na piątce i to z takim kopem,że trzeba trzymać się wiatru
A jak jest w 750? Chodzi mi o to czy trzeba mieszać czy też ładnie ciągnie z dołu?


to nie prędkość zabija.... tylko nagłe zatrzymanie..

Offline

 

#2 2012-09-04 21:13:41

 Jasiu

Użytkownik

4814871
Skąd: Myszkow
Zarejestrowany: 2010-05-17
Posty: 341
Punktów :   12 

Re: Elastyczność 750 w stosunku do 1100 i 550.

nie jeździłem 550, tak że też nie mam pełnego obrazu. w 750 nie jest źle ale do 1100 jeszcze daleko


'93 Kawasaki ZR 1100 Zephyr
'79 Kawasaki KZ 1000 MK2

Offline

 

#3 2012-09-04 21:39:17

 PalaszD

Platynowy Zlotowicz                      Administrator

1040198
Call me!
Skąd: Września
Zarejestrowany: 2012-03-01
Posty: 6035
Punktów :   39 
Motocykl: ZR1100, GTR1400, Ogar200
WWW

Re: Elastyczność 750 w stosunku do 1100 i 550.

no 750 już lepiej się zbiera ale do 1100 mu troszkę brakuje...jeździłem każdym no i 1100 największy power, ale i największa waga...


Kawasaki Zephyr - jedyny słuszny

Offline

 

#4 2012-09-04 22:00:55

 wojt70

Użytkownik

60654302
Zarejestrowany: 2011-05-15
Posty: 518
Punktów :   
Motocykl: Zephyr 550

Re: Elastyczność 750 w stosunku do 1100 i 550.

30 procent wiecej momentu i to przy 7tyskach ,musi być lepiej , ciekawie musi być na Hajce 156 Nm też przy 7 tys., (waga na sucho 220kg)

Offline

 

#5 2012-09-04 22:53:30

 Yamamoto

Srebrny Zlotowicz

Skąd: Trzebieńczyce
Zarejestrowany: 2011-09-04
Posty: 2315
Punktów :   31 
Motocykl: Jamok350,Jap crap,Zetorex1200

Re: Elastyczność 750 w stosunku do 1100 i 550.

Beddie porównywał 550 i 750.550 trzeba mieszać biegami ale jakoś tak lepiej się zbiera. ( ja jeździłem KZ 550 i subiektywnie też trzeba sie namachać)
Ale 750 na 5 biegu jadę od wolnych obrotów do końca (220 km/h),i na pewno moment ma lepszy.
1100 jest dla mnie słodką tajemnicą


Cierpię na kompleks dużego brzucha i małego fiuta.
Motto: http://www.youtube.com/watch?v=vM-jF6q-8Gw

Offline

 

#6 2012-09-07 12:07:58

 speedward

Platynowy Zlotowicz

Skąd: woj.lubelskie
Zarejestrowany: 2010-10-06
Posty: 1220
Punktów :   15 
Motocykl: Kawa ZR 1100

Re: Elastyczność 750 w stosunku do 1100 i 550.

Przy najbliższym zlocie będzie trzeba zorganizować jakieś jazdy. Śmiesznie będzie jak ktoś będzie się chciał zamieniać

Ostatnio edytowany przez speedward (2012-09-07 12:08:15)


Perła? Jasne!

Offline

 

#7 2012-09-07 16:38:32

 JONy

Srebrny Zlotowicz

Skąd: Magnuszew
Zarejestrowany: 2012-06-15
Posty: 936
Punktów :   14 
Motocykl: 550,750,1100,ZR7...były

Re: Elastyczność 750 w stosunku do 1100 i 550.

No właśnie nie było żadnej 750... trzeba sie do KRK wybrać i testy po Bieszczadach zrobić...


to nie prędkość zabija.... tylko nagłe zatrzymanie..

Offline

 

#8 2013-05-27 22:36:21

 speedward

Platynowy Zlotowicz

Skąd: woj.lubelskie
Zarejestrowany: 2010-10-06
Posty: 1220
Punktów :   15 
Motocykl: Kawa ZR 1100

Re: Elastyczność 750 w stosunku do 1100 i 550.

I znowu nie bylo testów porównawczych. Mniejsze tez pewnie latwiej podnieść, ale tego tez nie sprawdziliśmy...


Perła? Jasne!

Offline

 

#9 2013-11-17 12:49:39

 JONy

Srebrny Zlotowicz

Skąd: Magnuszew
Zarejestrowany: 2012-06-15
Posty: 936
Punktów :   14 
Motocykl: 550,750,1100,ZR7...były

Re: Elastyczność 750 w stosunku do 1100 i 550.

Po moich ostatnich jazdach z kol z Opoczna testowałem choc krótko ZR7 i Zephyra 750 chłopaków EOP...
Też miałem ZR7 ale coś mi brakowało. Miał dość fajny dół - z fajnym brzmieniem- ale górą gubił sie na maxa już przy 140km/h. Byłem nim we Wrześni ale jazda była raczej spacerowa.... wtajemniczeni wiedzą

Teraz mam dość pełny obraz moto począwszy od ZR550 przez 750 do 1100...

Mój ZR7 na 100% był zblokowany Gdy dosiadłem sprzęta Pablo to od razu czuć było różnicę.
Po wyjeździe na obwodnicę Opoczna ZR7 pokazał pazur. Niezły ciąg aż do odcięcia i nie trudno osiągnąć 200 na budziku. Pablo ma wersję "s" i jest dość dobra ochrona przed wiatrem porównywalna z Bandziorem ale wydaje mi się,że ciut gorsza niż GSXFie (Katana 2005r taką miałem.)
Na niższych biegach dość fajne przyspieszenie. Przy 100km/h obrotomierz na ostatnim biegu pokazuje 4,5tyś obr/min. Typowo nakedowe zestrojenie przełożeń i max obrotów silnika. Wyczuwalny dość mocny moment obrotowy choć bez rewelacji.

Po przesiadce na Zephyra 750 czuć różnicę jeżeli chodzi o prowadzenie moto. Pomimo tego,że zarówno Zep jak i ZR7 miały te same silniki (w tych konkretnych moto oczywiście) to jakoś tak Zephyr ciągnął inaczej.
Czuć było brak owiewki i może przez to doznanie samej frajdy z jazdy jest pełniejsze... I love naked
Gang silnika dzięki podwójnym wydechom jest całkowicie inny - fajniejszy moim zdaniem ... choć pewnie Jasiu się nie zgodzi
Co do samej jazdy ZR7 to w/g mnie jest mała wada w samej pozycji jeźdżca. Otóż chodzi oto,że nie można sie cofnąć dupą po siedzeniu do tyłu by spłaszczyć się na moto... Tak miałem na swojej i to samo czułem na ZR7S Pablo. Po prostu jest ciasny.
Inaczej jest w Zephyr750. Tam miejsca jest dostatnio. Inny profil siedziska i położenie kiery bardziej mi psowało.
Poza tym poręczność pomiędzy tymi moto może nie dzieli przepaść ale wyraźnie czuć różnicę. Plusy zbiera Zephyr!!
Winklowanie na rondzie czy ominięcie dziury w drodze czyli typowe "chmajtnięcie" moto na Zephyrku wychodzi bezbłędnie za każdym razem... co innego w ZR7. Czułem to w swoim typowym nakedzie jak i w Pablowym w wersji "S" - jest bardziej oporny. Co nie znaczy,że zły czy gorszy. Po prostu inny. Chodzi mi bardziej o technikę
pokonywania samego winkla niż o to ,że moto ma jakąś wadę...
Zephyrem schodziłem ciałem poza kierownicę kotwicząć zewnetrzną nogę i prawie ścierając kolano wewnętrzne o asfalt.
ZR7 stawia większy opór i musiałem bardziej naciskać kierownicę od wewnętrznej przy jednoczesnym zwieszaniu ciała. Tak podobnie winklowała sie Katana. W całkowitym przeciwieństwie do Horneta900 który schodził bardzo lekko prawie do poziomu... . Zephyr dość podobnie.

Temat jest o 750... o 550 - pojemności przeważającej części forum nie ma co pisać tylko dodam kilka słów o jedenastce w kopulacji do reszty świata...

Pojemność mówi sama za siebie. Ja miałem uszkodzoną dwójkę - wada raczej fabryczna. Ale przy umiejetnej jeździe jakoś mi jej nie brakowało... to znaczy radziłem sobie podczas rozpędzania ale gorzej było przy dojeździe do skrzyżowania czy ronda. Oczywiście kłania się tu również technika jazdy-dla każdego jest ona indywidualna. Ja dojeżdżam hamując biegami z między gazem. Potrafię to i stosuję. I w tym momencie dwójki brakuje ale tylko podczas wyjścia z ronda np.. , bo przy dohamowywaniu bieg wkleszczał się a tylko wyskakiwał podczas dodawania gazu... ot taka wkrwiająca rzecz.
Co do samej jazdy... bajka. Moto rwie od dolu na zawołanie praktycznie na każdym biegu. Objawia się to tym,że z prędkości np 150 km/h dojeżdżasz do grupy puszek prowadzonej przez zajebistego-niedzielnego "zawodowca" jadącej ok 60km/h i co robisz? Zwalniasz przepuszczając cos tam z naprzeciwka i odwijasz z garści wyprzedzając maruderów w przeciągu chwili... i to bez żadnej redukcji. Zabawa fajna.
Pozycja jest bardzo wygodna. Jedziesz jak chcesz. Wyprostowany, skulony czy rozłożony na baku... do wyboru. Po prostu jest wygodnie. Moto jest dostatnie i dość długie ale ciężkie. I teraz zdania są podzielone...

Ciężar jedenachy po prostu czuć. No kufa dźwignąć to moto potrafią tylko wybrańcy po zaprawie na Pałaszowym zlocie...
Ale ja osobiście uważam,że nie jest to znacząca wada. Moto mocne musi mieć swoją wagę.Przynajmniej w postaci nakeda. Czuć to faktycznie podczas przetaczania czy wprowadzania do garażu ale nie podczas jazdy...
Śmiem twierdzić,że spora waga przy pojemnośći 1100 jest w pewnym sensie zaletą. Moto trzyma się jezdni dosłownie i w przenośni. Winklowanie ciężkim-mocnym nakedem jest to kwintesencja jazdy tego typu sprzętem.
Zwijasz zakręt w pełnym złożeniu z wiekszą dozą pewności ,ze nie uśliźniesz przedniej opony do zewnątrz winkla czy nie zamieciesz dupą wywijając rodzimego tańca... choc to nie reguła ale to temat na inny wywód...
Generalnie wolę latać cięższym moto na co dzień o tej samej-wściekłej mocy niż lżejszym. R-łan mówię stanowczo-NIE!!. To jest na tor i tyle.
Jedenacha ma piękne brzmienie na oryginalnych tłumiolach... sorry Jasiu Po prostu esencja . Sczególnie jak schodzi z obrotów... to bajeczne rech rech rech...

W porównaniu z nowszymi litrami typu naked oczywiście to Jedenacha raczej odstaje osiągami ale nie o to przecież tutaj chodzi choć daje radę bez żadnej ujmy czy honoru dla marki \
Największym problemem jedenachy oprócz tej feralnej dwójki jest spalanie... Tak uważam.
Jedenacha pięknie ciągnie jak również dość nieźle się prowqadzi. Sztywnośćią ramy i poręcznośćią może zawstydzić kilka propozycji w podobnej pojemności... np HH900 niestety... tak to prawda. Honda Hornat900 idzie jak wściekła, zamiatełem pod dywan naprawdę niezłe pojemności...wierzcie mi...staje na koło na zawołanie  ale nie jest "miszczem" w prowadzeniu. Miota nia jak liściem podczas lekkiego wiatru... a jedenacha jest dużo stabilnejsza dzięki rurowj ramie, H900 ma ramę grzbietową...
Ale jak bym ostro nie napierał na H900 a naprawdę idzie wysoooko... to spalanie nie przekroczyło 6.5 litra w cyklu miasto+wyjazd z niego...o czym Wielki Zep może tylko pomarzyć...
Średnie spalanie jedenachy jest na poziomie 8 litrów. To moje zdanie. Oczywiście można mniej... ale częściej więcej
Co do spalania 750tki to uważam jest rewelacyjne. Jadąc w grupie osiągnąłem w ZR7 4,1l/100km z prędkością ok 80-100km/h.
Pablo na tej samej trasie objuczony jak Dromader jadąc na zlot do Wrześni z (fajnym...) plecaczkiem osiągnął 4,4l/100km...
Ale nie mniej pali 550tka ,bo jest za słaba i nadrabia zużyciem....
Reasumując:


Zephyr to jest zajebiste mto....


to nie prędkość zabija.... tylko nagłe zatrzymanie..

Offline

 

#10 2013-11-17 13:17:37

 Daras

Zlotowicz

Skąd: Poznań
Zarejestrowany: 2013-02-24
Posty: 658
Punktów :   
Motocykl: DL650

Re: Elastyczność 750 w stosunku do 1100 i 550.

JONy,  super porównanie !


"Nie wiem, nie znam się.  Zarobiony jestem !"

Offline

 

#11 2013-11-17 13:49:57

 PalaszD

Platynowy Zlotowicz                      Administrator

1040198
Call me!
Skąd: Września
Zarejestrowany: 2012-03-01
Posty: 6035
Punktów :   39 
Motocykl: ZR1100, GTR1400, Ogar200
WWW

Re: Elastyczność 750 w stosunku do 1100 i 550.

Odnośnie 11 zgadzam sie z JONym prawie w 100 procentach za wyjątkiem spalania...u mnie miesci sie na poziomie 5,5 w trasie


Kawasaki Zephyr - jedyny słuszny

Offline

 

#12 2013-11-17 14:01:27

 5eba

Platynowy Zlotowicz                      Administrator

Skąd: Grajewo/Podlasie
Zarejestrowany: 2010-11-11
Posty: 1587
Punktów :   
Motocykl: 1100 '93

Re: Elastyczność 750 w stosunku do 1100 i 550.

ales sie Jony rozpisal, lux artykul! przypniemy to w jakims watku z artykulami bo warto bedzie taki stworzyc. tylko mnie przekonales, aby nie pchac sie w 750 bo i takie mysli mnie nachodzily. prawdopodobnie znow mialbym niedosyt pojemnosci..

aha browar polecial


Zephyr, forum, fajni ludzie - tak niewiele do pasji.

Offline

 

#13 2013-11-17 14:02:55

 JONy

Srebrny Zlotowicz

Skąd: Magnuszew
Zarejestrowany: 2012-06-15
Posty: 936
Punktów :   14 
Motocykl: 550,750,1100,ZR7...były

Re: Elastyczność 750 w stosunku do 1100 i 550.

Pałasz w trasie to HH900 spala 4,5.... ale jeszcze tam nie byłem

Ostatnio edytowany przez JONy (2013-11-17 14:04:08)


to nie prędkość zabija.... tylko nagłe zatrzymanie..

Offline

 

#14 2013-11-17 14:07:03

 JONy

Srebrny Zlotowicz

Skąd: Magnuszew
Zarejestrowany: 2012-06-15
Posty: 936
Punktów :   14 
Motocykl: 550,750,1100,ZR7...były

Re: Elastyczność 750 w stosunku do 1100 i 550.

Seba... 750 to nie jest zły wybór jeżeli chodzi o nakeda


to nie prędkość zabija.... tylko nagłe zatrzymanie..

Offline

 

#15 2013-11-17 14:08:01

 5eba

Platynowy Zlotowicz                      Administrator

Skąd: Grajewo/Podlasie
Zarejestrowany: 2010-11-11
Posty: 1587
Punktów :   
Motocykl: 1100 '93

Re: Elastyczność 750 w stosunku do 1100 i 550.

wiem, ale tak jak pisalem ciagnelo by mnie do 1100 na 100%.


Zephyr, forum, fajni ludzie - tak niewiele do pasji.

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
www.zieloneberety.pun.pl piekne pipki najlepsze mieszanki tabak ile zyja yorki e book polskie czcionki