Ogłoszenie

Niestety sezon pomału dobiega końca...sporo z nas jeszcze jeździ...pogoda sprzyja :) a zimą będzie czas na rozmowy na forum i dłubanie przy sprzętach

#1 2015-07-20 12:43:37

 Borknagar

Platynowy Zlotowicz

Skąd: Krk
Zarejestrowany: 2013-09-19
Posty: 535
Punktów :   
Motocykl: Awasaki Zetor

Czechy 2015

Hej,

Jest plan pojechać do Czech na tydzień wakacyjny. Nie ma tam jeszcze euro więc ceny znośne i piwo dobre. Moje pytanie: czy ktoś z was zna może jakieś ciekawe miejsca warte zobaczenia lub ciekawe trasy warte przejechania na terenie Czech?


Bo motocykl to pierwotna magia, siła zakutego w żelazo Templariusza z poszczerbionym mieczem, na zbryzganym krwią, czarnym, słaniającym się na nogach koniu. (http://http-riderblog-pl-in.riderblog.pl/)

Offline

 

#2 2015-07-20 12:55:18

 Pudelski7

Zlotowicz                                    Moderator

Skąd: Jasło
Zarejestrowany: 2009-08-30
Posty: 1656
Punktów :   24 
Motocykl: Kawasaki Zephyr 1100

Re: Czechy 2015

Witaj Ja miałem w tym roku jechać na Czechy ale zmieniłem cel na Rumunie. Może na tej stronie coś ciekawego znajdziesz, Na necie widziałem kilka stronek na których jest sporo info co warto zobaczyć poza Pragą i wygladało to świetnie.

http://www.koniecswiata.net/europa/czec … /co-warto/


motocykl jest najlepszy, bo zapewnia wspanialy kontakt ze wszystkim.
Doświadcza sie przyrody, smakuje kultury odwiedzanych krajow,
na wlasnej skorze doswiadcza sie kaprysow przyrody, wiatru, deszczu. Przeżycie jest pelniejsze...
http://www.motostat.pl/user_images/7652/icon3.png

Offline

 

#3 2015-07-20 13:17:35

 PalaszD

Platynowy Zlotowicz                      Administrator

1040198
Call me!
Skąd: Września
Zarejestrowany: 2012-03-01
Posty: 6052
Punktów :   39 
Motocykl: ZR1100, GTR1400, Ogar200
WWW

Re: Czechy 2015

Ja już kilka fajnych tras zjeździłem przy granicy Polskiej - od Harrachova po Cerveną Vodę. Piękne traski, ładniejsze niż po polskiej stronie (bardziej górzyste) - fajne traski i większości dobra nawierzchnia.
Polecam Skalne Miasto w Teplicach nad Metui. Im dalej w kierunku Pragi tym bardziej płasko. Praga sama z siebie też fajna, ale na max 1 dzień zwiedzania. Autostrady dla motórów są darmowe (gdybyś przypadkowo się wbił, bo pewnie nie planujesz)
Kiedy się wybierasz w ten fyrtel?


Kawasaki Zephyr - jedyny słuszny

Offline

 

#4 2015-07-20 15:36:40

 Borknagar

Platynowy Zlotowicz

Skąd: Krk
Zarejestrowany: 2013-09-19
Posty: 535
Punktów :   
Motocykl: Awasaki Zetor

Re: Czechy 2015

Planuję jechać 24 sierpnia - 1 września. Noclegi chcę załatwić za pomocą couchsurfingu - będzie ciekawie


Bo motocykl to pierwotna magia, siła zakutego w żelazo Templariusza z poszczerbionym mieczem, na zbryzganym krwią, czarnym, słaniającym się na nogach koniu. (http://http-riderblog-pl-in.riderblog.pl/)

Offline

 

#5 2015-07-20 16:37:34

 PalaszD

Platynowy Zlotowicz                      Administrator

1040198
Call me!
Skąd: Września
Zarejestrowany: 2012-03-01
Posty: 6052
Punktów :   39 
Motocykl: ZR1100, GTR1400, Ogar200
WWW

Re: Czechy 2015

Couchsurfing słyszałem i też o tym myślałem,  kiedyś jadąc z Krakowa do Oświęcimia zabrałem autostopowicza, ktory od kilku lat tak podróżował tracił kilkaset złotych w ciągu kilku miesięcy a zjeździł całą Europę


Kawasaki Zephyr - jedyny słuszny

Offline

 

#6 2015-08-31 22:15:20

 Borknagar

Platynowy Zlotowicz

Skąd: Krk
Zarejestrowany: 2013-09-19
Posty: 535
Punktów :   
Motocykl: Awasaki Zetor

Re: Czechy 2015

Wyprawa dobiegła końca i krótko opiszę jej przebieg. Zabytkami wam nie będę truł dupy, bo pewnie i większości to nie interesuje, skupię się na ludziach i stronie drogowo-krajobrazowej Czech.

Do Czech wjeżdżaliśmy przez Cieszyn. Gdy próbowaliśmy tam kupować alkohol, pani ekspedienta uśmiechnęła się do nas i z pod lady wyciągnęła wódkę z zatopionymi liśćmi marihuany. Raczej się nie zdecydowaliśmy, bo szukaliśmy absyntu z piołunem, ponoć halucynogenny i robiony w Czechach. Niestety nie znaleźliśmy, kupiliśmy jakiś zwykły w Tesco. Ale może komuś wmówimy, że jest magiczny, bo czeski i zobaczymy jak zareaguje.

http://images66.fotosik.pl/1145/a2c82dc04c7d0f98med.jpg
http://images69.fotosik.pl/1145/2490cd620f1c5542med.jpg

Drogi w Czechach okazały się w bardzo dobrym stanie. Rok wcześniej nieco się zraziłem do Czech, przez wielki remont autostrad i ciągłe objazdy. W tym roku przekonałem się, że drogi w Czechach mają bardzo dobrą jakość. Drogi wojewódzkie mają nienaganny (w większości) asfalt, są kręte i dobrze wyprofilowane, przecinają malowniczy krajobraz. Jeśli ktoś chce fajnie pośmigać na zakrętach, to niech zjedzie na pierwszą dłuższą drogę wojewódzką, nie zawiedzie się. Nawet drogi lokalne są w dobrym stanie, a drogi krajowe to są jak u nas ekspresówki. Można śmiało jechać 110 - 130 km/h, podróż jest płynna i przyjemna. Czesi jeżdżą bardzo przewidywalnie i kulturalnie, w terenie zabudowanym jadą spokojnie 50 km/h, a poza nim lubią przyśpieszyć i jechać żwawo. Osobiście podoba mi się to podejście, bo pokazuje szacunek dla ludzi mieszkających w danym miejscu, ale pozwala też na płynne podróżowanie. Prawdopodobnie cały myk polega na tym, że w teren zabudowany wjeżdża się stosunkowo krótko, drogi są prowadzone zwykle po obrzeżach miejscowości. W Polsce jedzie się od jednej mieściny do drugiej i nie ma gdzie rozwinąć prędkości, co w końcu człowieka irytuje i łamie przepisy. Tak sądzę.

Przyroda w Czechach osobiście przypadła mi do gustu. Czechy są lekko górzyste, droga wije się pomiędzy pagórkami jak wąż. Przejeżdżając można obserwować pagórkowate pola uprawne w kolorze złota (czas zbiorów) bądź zielone lasy liściaste. Miasteczka są budowane w miarę spójnie, większe miejscowości mają zawsze ryneczek otoczony kolorowymi kamieniczkami. Miasta są zadbane i czyste. Choć podoba mi się osobiście taki krajobraz i architektura, to po pewnym czasie troszkę nużąca, bo powtarzalna. Gdy objeżdżaliśmy Polskę dookoła w tym roku, krajobraz był dużo bardziej różnorodny. Ale cóż się dziwić, Czechy to mały kraj.

Z odwiedzonych miejsc to były to niektóre zamki (Pernstejn, Bouzov, Sternberk) i miejscowości (Litovel, Litomyśl, Czeskie Budziejowice, Czeski Krumlov i mniejsze miasteczka). Litovel oraz Budziejowice miały swój browar. Jeździliśmy od zamku do zamku (lubimy zwiedzać zamki), od miejscowości do miejscowości. Noclegów szukaliśmy na bieżąco, co było momentami irytujące - większość Czechów nie mówi jeszcze po angielsku, a jeśli już, to tego unika ze wstydu "że za słabo zna" język. Czeski wcale nie tak łatwo zrozumieć, pojedyncze słowa wychwycisz i na migi się dogadasz, ale jest dużo trudniej niż np. ze Słowakami. I jak się człowiek przysłucha, to nawet nie gadają tak śmiesznie. Nie zmienia to jednak faktu, że najciekawszych ludzi spotkaliśmy w miejscach znajdowanych ad hoc.

http://images66.fotosik.pl/1145/d1b17397e636d258med.jpg
http://images68.fotosik.pl/1146/9518ea35f179e565med.jpg

Czesi są na pierwszy rzut oka mili i przyjaźni. Nawet jak nie rozumieli języka Polskiego czy Angielskiego, to próbowaliśmy się dogadać na migi i pomagali nam w tym. Nigdy nie mieliśmy problemów zaparkować motocykl w wygodnym miejscu (niekoniecznie dozwolonym), zostawić rzeczy przed zwiedzaniem (kaski, tankbag). Jeden z hostów w Czeskim Krumlowie czekał na nas specjalnie do godziny 21:00, bo go o to poprosiliśmy, inaczej pewnie spalibyśmy na dworcu. W naszym ostatnim miejscu postojowym (idealnym na kemping dla nawet 30 osób) zostaliśmy ugoszczeni przez Holendrów. Kupili pensjonat w Czechach i spędzają tam jesień swojego życia. Zostali oczarowani przez naturę i samych Czechów, rzucili szybkie życie w Holandii na rzecz o wiele wolniejszego życia.

A właśnie - piwo! Czeskie piwo jest specyficzne. Po pierwsze, Czesi piją zwykle piwo typu Pils - jasne piwo z pianką. Jest ono robione z mniejszej ilości słodu niż inne piwa, przez to jest słabsze. Piwa w Czechach ogólnie są słabe, mają zwykle tylko 4,5% alkoholu. Ma to kilka zalet, można ich pić dużo i są bardzo orzeźwiające, zwłaszcza z pianką! Nie jest problemem w upalny dzień wypić jednym haustem pół czy też całe piwo. Trudniej też upić się takim słabym piwem, prawdopodobnie organizm zbuntowałby się, gdybyśmy próbowali wlać w niego aż tyle litrów piwa. Ja osobiście wolę piwa nieco mocniejsze np. typu belgijskiego robione na ciemnych słodach, ale muszę przyznać, że piwo Czeskie coś w sobie ma. Jeśli chcemy pić dla smaku i się orzeźwić, to takie piwka są jak najbardziej ok, choć mogą się szybko znudzić. Jest jeszcze jeden specyfik Czeski, o którym nie wiedziałem - piwo rzezane. Jest to po prostu połączenie jasnego i ciemnego piwa. Można kupić takie piwo gotowe w butelce, lub zrobić samemu łącząc dwa piwa. Proste i genialne.

W Czeskich Budziejowicach jest browar Budvar, szerzej na świat znany jako Budweisser. Przyznam szczerze, nie wiedziałem, że Budweisser jest czeski.

Podsumowując, Czechy okazały się bardzo pięknym krajem, z super drogami, pięknymi małymi mieścinkami i przyjaznymi ludźmi. Polecam każdemu, mamy blisko, naprawdę warto.

http://images66.fotosik.pl/1145/75f23cd4ff3cb54bmed.jpg


Bo motocykl to pierwotna magia, siła zakutego w żelazo Templariusza z poszczerbionym mieczem, na zbryzganym krwią, czarnym, słaniającym się na nogach koniu. (http://http-riderblog-pl-in.riderblog.pl/)

Offline

 

#7 2015-08-31 23:22:32

 PalaszD

Platynowy Zlotowicz                      Administrator

1040198
Call me!
Skąd: Września
Zarejestrowany: 2012-03-01
Posty: 6052
Punktów :   39 
Motocykl: ZR1100, GTR1400, Ogar200
WWW

Re: Czechy 2015

No ładnie pojeździliście Mam nadzieję, że dorzucisz jeszcze troszkę zdjęć


Kawasaki Zephyr - jedyny słuszny

Offline

 

#8 2015-09-03 17:16:44

 Pudelski7

Zlotowicz                                    Moderator

Skąd: Jasło
Zarejestrowany: 2009-08-30
Posty: 1656
Punktów :   24 
Motocykl: Kawasaki Zephyr 1100

Re: Czechy 2015

Ekstra.


motocykl jest najlepszy, bo zapewnia wspanialy kontakt ze wszystkim.
Doświadcza sie przyrody, smakuje kultury odwiedzanych krajow,
na wlasnej skorze doswiadcza sie kaprysow przyrody, wiatru, deszczu. Przeżycie jest pelniejsze...
http://www.motostat.pl/user_images/7652/icon3.png

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
pokemon prism jak je przejść? Filmy pełnometrażowe na komórke wietszyk o kasi podzial wyrazu kluski na sylaby www.sesyje.pun.pl