Ogłoszenie

Niestety sezon pomału dobiega końca...sporo z nas jeszcze jeździ...pogoda sprzyja :) a zimą będzie czas na rozmowy na forum i dłubanie przy sprzętach

#136 2018-05-27 23:22:18

 Yamamoto

Srebrny Zlotowicz

Skąd: Trzebieńczyce
Zarejestrowany: 2011-09-04
Posty: 2319
Punktów :   31 
Motocykl: Jamok350,Jap crap,Zetorex1200

Re: ZRX 1200 by Yamamoto

Dla leniwych i TLTR polecam koniec posta.

Wyrwalim się jak młode dziki. Gdzie się nie było. Pszczyna, Goczałkowice, Czechowice  - Dziedzice, Szczyrk. Pijękne drogi 1 i 81.
A jako zwieńczenie Zlot Kawausuki w Chorzowie.
Droga szła pijęknie, Reksio nadupcał/napierdalał z wydechów, w oczy uderzała cała jaskrawość późno wiosennego świata. Nagle w tę harmonię jak świder wdarł się zapach paliwa na któryś światłach. Olałem. Następnie samobójcza wronosroka dokonała ataku z pobocza na mój prawy but. Efekty - piórko na prawym moim bucie i parsknięcia śmiechem IriSH.
Dopiero na stacji okazało się, że Reksi szcza benzyną z przelewu/odpowietrzenia.
Demontaż zbiornika, urwanie wężyka paliwowego...sparciałego z resztą, potem szybkie znalezienie strytrytki u quadowców, blokada przelewo/odpowietrzenia i jadziem dalej. Albo nie... cieknie. Sprawdzam paszczwo szczelność - znowu fonntanna bencyny. Montaż, demontaż, test i... przez korek sączy się paliw...chuj z tym pewnie przelałem. Rura.
Niestety zbliża się zjazd na Łaziska. Patrze na dół - ożywczy, chłodzący pęd powietrza na lewej nodze okazał się fontanną benzyny z kranika. Szybki zjazd. Oględziny: Wężyk pękł. Przelew nadal leje. Słońce nadupca. Upoconym jak mało kiedy. Nie wiem czy na moto kapią łzy czy pot. Szybkie telefony do kilku przyjaciół. (radzę puścić teraz w tle: https://www.youtube.com/watch?v=rcXWDDYFFS0 Cytryn i Gumniak naprawiajo).Przewód pękł - poskładamy z dwóch - druga część z nadwymiarowego przelewu. Brak przejściówki - załatwia to nasadka 5 mm. I opaski z Shella (paczka opasek 20 zeta. DWAJŚCIA!!!). IriSH w tym czasie psuje mi multitoola wiercąc otwór odpowietrzający.
Efekt:
https://scontent-frt3-2.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/33647219_1904930672873737_1016101271238606848_n.jpg?_nc_cat=0&_nc_eui2=AeHMvIe8DfuB2L9QpqTFXYNo1-C4wMvKA4UDWRZrVmnrhK8yjxQCot7PQyeLz9oDvDb5rg_N1hQq7V67Bocg248x3_czA12wJv0AP9SoFkLV5w&oh=80b9a47a2c3523c8d8b38544c9f04588&oe=5B77013F
Wyruszamy po klilku godzinach odwodnieni. Kij z Chorzowem. Jadziem do dom. Z otwartym zbiornikiem. Pod tankbagiem.
Na miejscu szybkie wiercenie. Korek ma ładne 3 otwory wentylacyjne, świszczy prawie jak Zeph.

Czy ktoś miał akcję, że rozszczelniła się rurka z przelwu/odpowietrzania?


Cierpię na kompleks dużego brzucha i małego fiuta.
Motto: http://www.youtube.com/watch?v=vM-jF6q-8Gw

Offline

 

#137 2018-05-28 07:13:34

 JACHOO

Srebrny Zlotowicz                     Moderator

Skąd: Poznań
Zarejestrowany: 2013-03-12
Posty: 2082
Punktów :   24 
Motocykl: ZR750 Husarya

Re: ZRX 1200 by Yamamoto

Tak jak ci mówiłem przez telefon. Jednak zastanawia mnie to że nawet jak rurka przelewowa by przegniła czy popękała to zaślepiając ją na wylocie nie powinno już siurać ci po butach. Odpowietrzenie zbiornika powinno wyrównywać ciśnienie w całym zbiorniku, łącznie z ową rurką.


__________________________________________________________________________________________

Wystarczy, że odpowiesz sobie na jedno zajebiście, ale to zajebiście ważne pytanie: Co lubię w życiu robić? ...
... A potem zacznij to robić.

Offline

 

#138 2018-06-12 09:55:54

 Yamamoto

Srebrny Zlotowicz

Skąd: Trzebieńczyce
Zarejestrowany: 2011-09-04
Posty: 2319
Punktów :   31 
Motocykl: Jamok350,Jap crap,Zetorex1200

Re: ZRX 1200 by Yamamoto

Zaślepiłem przelew/odpowietrzenie i lało się przez korek. Dokładnie pomiędzy korkiem a zbiornikiem. Po nawierceniu górnej (czarnej ameliniowej) korka wszystko działa poprawnie.

Wiem, że Cytryn i Gumniak naprawiajo, ale działa.
Jak będę miał możliwość to wezmę z firmy boroskop i sprawdzę co tam się podziało.

Ostatnio edytowany przez Yamamoto (2018-05-28 08:26:00)
Kolejna niedziela w garażu.

Nie działało moje powyższe rozwiązanie – paliwo nadal cieknie pomiędzy zbiornikiem, korkiem a uszczelką. Zwłaszcza przy wieczorno nocnej różnicy temperatur i ciśnień.
Zbiornik na stół – dmucham w króciec przelewu – bulgoce paliwo w zbiorniku. W Zephie po dmuchnięciu  - tylko z przelewu leci. Wychodzi, że przegniła rurka w baku ?!?!
Wymiana gumowej uszczelki na mniej rozciągniętą ( ZRX1100 ma taki sam korek jak Zephyr, ZRX 1200 już nie, ja mam zbiornik z 11 ).
Dopiero po dorobieniu otworka odpowietrzającego korek sytuacja się uspokoiła. Nowy odpowietrznik ukryty jest pod klapką kluczyka korka.
Nie polecam tego typu awarii.

Ostatnio edytowany przez Yamamoto (2018-06-12 09:57:04)


Cierpię na kompleks dużego brzucha i małego fiuta.
Motto: http://www.youtube.com/watch?v=vM-jF6q-8Gw

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
dziewięć ksiąg nagasha m-72 rozmnazanie gupikow w kotniku problem gg aplikacja moze dzialac tylko www.rpgcity.pun.pl