Ogłoszenie

Idzie jesień, czas grzebania przy naszych motocyklach :)


#1 2010-01-26 12:35:52

 Doman

Użytkownik

Skąd: Jelenia Góra
Zarejestrowany: 2010-01-23
Posty: 635
Punktów :   
Motocykl: ZR550B , Hornet 919

kto czym się buja i jak długo??

To może napisze jak to wyglądało w moim przypadku

Dokąd sięgam pamięcią , ojciec woził mnie do przedszkola motorynką Następnie była podstawówka i tam się wszystko zaczęło. Koledzy, pierwsze zloty (jako zwiedzający) i nagle chęć posiadania 2 kółek . Ojciec w między czasie zmienił sprzęta na Ogara i uczył mnie jeździć . Oj to było straszne . Jak te sprzęgło wyczaić . Następnie szkoła średnia , pierwsza zarabiana kasa i pierwszy Junak . Wiele się nim nie nacieszyłem gdyż nie miałem możliwości z nim powalczyć. Został sprzedany w dobre ręce i został odrestaurowany . Nawet go widziałem na zlocie w Świdnicy. Po szkole średniej wojsko , pierwsze auto i okazja wyjechania za granicę. Kilka chwil namysłu , auto do żyda i bilet kupiony . Tu (FR) wpadła mi w oko Honda Varadero 125 a że można jeździć na B to bez chwili namysłu poszedłem do salonu Hondy i wyjechałem nowiutką Varą model 2006 . Pojawili się tez nowi znajomi , którzy też mają zamiłowanie do 2 kółek . Zaczęły się wypady , zwiedzanie FR i tak to już nakręciłem 16500km . We wrześniu mojej kobiecie wpadł w oko Zephyrek . Szybka decyzja , telefon do sprzedawcy i moto stoi pod domem . Na wakacje zeszłego roku miałem okazję zobaczyć co ZR potrafi i tak z XJR przeskoczyłem Na ZRa. Zaczęło się wertowanie ogłoszeń i znalazłem . Od 4 mieś jestem posiadaczem ZR 550 B.
Szerokości i do zobaczenia na trasie.

Ostatnio edytowany przez Doman (2010-01-26 14:53:03)


Był Ogar 205, dwa Junaki, Varadero, Vulcan. Gdzie zaczyna się pasja , tam kończy się ekonomia .

Offline

 

#2 2010-03-03 14:13:29

 macias89

Użytkownik

8859453
Skąd: Poznań
Zarejestrowany: 2010-02-28
Posty: 144
Punktów :   
Motocykl: Honda Hornet 900, Zephyr 550B

Re: kto czym się buja i jak długo??

hehe a u mnie to od kiedy pamiętam jeździłem na motorku. Mój ojciec jest leśniczym i mieszkaliśmy na leśniczówce (czytaj 4 km do sklepu) do szkoły codziennie miałem ok. 12 km wiec w wieku 13 lat po zdaniu karty motorowerowej, kupiłem komarka bo nie chciało mi sie o 6 rano wstawać jak moja matka jechała do pracy i mnie zabierała, jeździłem nim całe gimnazjum, jak poszedłem do liceum zamieszkałem już w internacie i skończyła sie moja przygoda z motorkami, ale pasja nie wygasła nie było mnie stac na nic lepszego, poszedłem na studia i dostałem stypendium naukowe, które postanowiłem odkładać na moto.... i tak mam od 24 lutego (moje imieniny) mojego zephyrka i wiem ze warto było odkładac całe stypendium na niego

Offline

 

#3 2010-03-03 17:50:46

 p@blo

Użytkownik

Skąd: Racibórz
Zarejestrowany: 2010-02-14
Posty: 121
Punktów :   
Motocykl: Zephyr 550

Re: kto czym się buja i jak długo??

Ja w wieku 8 lat zasiadłem pierwszy raz na motorynce i jeździłem nią następnych 7 lat, później na krótko miałem jeszcze ogara. Miałem 1,5 km do podstawówki i to był mój środek transportu do szkoły, a po lekcjach, główna zabawa z kumplami. Potem przyszła szkoła średnia (niestety ale dojazd już autobusem), studia, rodzina i dopiero jak mi się wszystko w życiu poukładało - odżyły wspomnienia i miłość do moto. Po kilkunastoletniej przerwie znów na dwóch kółkach Zephyr 550 od 2 miesięcy  (niestety wina zimy) stoi w moim garażu.

Offline

 

#4 2010-03-04 23:09:06

 Maja

Użytkownik

13868574
Skąd: Jelenia Góra/Zachełmie
Zarejestrowany: 2010-01-24
Posty: 245
Punktów :   
Motocykl: Zephyr 550

Re: kto czym się buja i jak długo??

No ja niestety nie mogę napisać tak jak wy, że od zawsze. Pierwszy mój kontakt z motorem miał miejsce w, żeby nie skłamać, chyba w 2008. Wtedy to pierwszy raz jeździłam na Varadero Arka, który to niemało się nagimnastykował przekonując mnie żebym się nie bała i wkońcu ruszyła (to było straszne ). No i ruszyłam. Dawał mi od czasu do czasu motorek żebym chociaż pare metrów przejechała, potem nawet krążyłam koło lotniska (bo piękna i długa droga tam jest),no i stało się - spodobało mi się. Któregoś dnia podpisałam deklarację (dla zabawy), że zrobię prawko szybciej niż Arek, zawzięłam się i zrobiłam, podobno mam talent.
Efektem tego wszystkiego jest mój pierścionek zaręczynowy w postaci Zephyra 550 B (posiadam go od 17.08.2009)

Offline

 

#5 2010-03-05 09:10:19

 Pudelski7

Zlotowicz                                    Moderator

Skąd: Jasło
Zarejestrowany: 2009-08-30
Posty: 1809
Punktów :   26 
Motocykl: Kawasaki Zephyr 1100

Re: kto czym się buja i jak długo??

ja pamietam ze majac kolo 5 moze 6 lat ojciec wozil mnie simsonem a wujek wsk-ą  potem majac chyba 12 kupilem swoj pierwszy motor jawke 50, jezdzilem nia chyba ze 2 lata, potem dostalem wsk-e od wujka:)), takim pierwszym powazniejszym motocyklem byl junak ktorego kupilem razem z kumplem, wbyl w stanie oplakanym wyremontowalismy go na igielke:))(wspaniala polska aszyna) chyba w wieku 19 lat sprzedalismy junaka czego do dzisiaj żałuje, pozniej mialem poltorej roku przerwy, po tym czasie kupilem Honde cb 450s, zaczolem robic prawko honda jezdzilem prawie 2 sezony i pod koniec zeszlego sezonu kupilem zephyra 1100.


motocykl jest najlepszy, bo zapewnia wspanialy kontakt ze wszystkim.
Doświadcza sie przyrody, smakuje kultury odwiedzanych krajow,
na wlasnej skorze doswiadcza sie kaprysow przyrody, wiatru, deszczu. Przeżycie jest pelniejsze...
http://www.motostat.pl/user_images/7652/icon3.png

Offline

 

#6 2010-03-06 21:33:40

 Michal

Użytkownik

18166451
Skąd: Kołbiel
Zarejestrowany: 2010-02-28
Posty: 55
Punktów :   
Motocykl: 636

Re: kto czym się buja i jak długo??

Ja podobnie jak wszyscy zaczynałem od motorynek, komarków itp., ale poważne moto (zephyr) kupiłem dwa tygodnie po rozstaniu z dziewczyną, musiałem te uczucia przenieść na coś innego;-)

Offline

 

#7 2010-03-10 20:03:15

 zeph750

Użytkownik

Skąd: Grodzisk Maz. - Wawa
Zarejestrowany: 2010-03-09
Posty: 141
Punktów :   
Motocykl: Zephyr 750 C4 i Zephyr 550 B2

Re: kto czym się buja i jak długo??

A u mnie temat motocykla krążył od dawna. Wcześniej niż się urodziłem, bo mój dziadek miał warsztat motocyklowy. Jednak ja sam mimo zainteresowań w tym kierunku zacząłem się zastanawiać na poważnie nad zakupem własnych dwóch kółek dopiero w 2008 roku. Wcześniej jeździłem różnymi samochodami i w nie waliłem wszystkie pieniądze. Pierwszym motocyklem zaraz po zrobieniu prawka była MZ ETZ 150 z silnikiem 250. Ciekawa konstrukcja nie do jazdy ogólnie. Ale na koło stawiał bez wysiłku i zazwyczaj przypadkiem. Potem kupiłem Suzuki GN 125 i na nim zrobiłem pierwsze poważne wojaże. Ponad 4000 km w października 2008 do marca 2009. Dobry sprzęt ale... wolny. Po doświadczeniach ze 125 postanowiłem kupić to co podobało mi się od zawsze a co zawsze było poza zasięgiem czyli właśnie Zephyr. Choć nie było łatwo go znaleźć toteż szukałem innych dwóch kółek a jak się zephyr trafił to było dobrze i..... trafił się i to 3 km od domu. A ja jeździłem gdzieś nie wiadomo gdzie. I tak od roku jestem już w posiadaniu zephyrka, którego w tą zimę wyposażyłem w kufry i mam zamiar wybrać się w sezonie za granicę. Czy to się uda - zobaczymy...

Pozdrawiam


Let the good times roll.

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
www.swinkimorskie.pun.pl www.power-league.pun.pl www.zielonyzoliborz.pun.pl www.cohorsnawi.pun.pl www.rzeczpospolita.pun.pl